Paweł Kobryński / Front Architects

17 lutego 2014 2050

Poznań, Moje Miasto, Mój Dom. Rok 2050. Widzę na pierwszym planie szczęśliwych przechodniów, dzieci, rodziców, seniorów spacerujących po gościnnych, dobrze ubranych ulicach, placach i skwerach. Aktywnych fizycznie mieszkańców poruszających się na rowerach, deskorolkach, biegających i truchtających w zielonych ciągach, zielonych klinach, naszym poznańskim skarbie, z roku na rok powiększającym się ekologicznym płucu i wdzierającym się wszędzie wokół. Aż do rzeki. Do jej koryta ścielącego się słońcem i powietrzem dostępnym dla wszystkich bez wyjątku. Warta, rzeka-park zdobiona jest harmonijnym, racjonalnym układem funkcji rekreacyjnych, sportowych i edukacyjnych. Zielony pas, zielone „kieszenie”, Miasto Ogród – marzenie wizjonera E.Howarda, a chwilę później Stubena i Czarneckiego, otaczają gęstą, przemyślaną i estetyczną tkankę miejską. To tkanina – patchwork najlepszych materiałów i kryjących się za nimi urządzeń zapewniających ponadczasowość, praktyczność i koloryt. W tym kolorycie dobrze czują się także przyjezdni z różnych stron świata. Jedni chcą zwiedzić piękną, zadbaną, przyjazną miejscowość, a inni, zakochani w niej, decydują się tu osiąść. Wraz ze swoją nieznaną kulturą, wierzeniami i pozytywnym podejściem szybko zostaną zaakceptowani dokładając kolejną cegiełkę w budowie otwartego, nieustannie poszerzającego swoje horyzonty miasta.

W moim mieście jest miejsce do pracy, handlu, usług, twórczości, pokazów, wieców, efektywnej dyskusji, zabaw, odpoczynku i snu. I wielu innych przejawów aktywności ludzkiej, a także miejsca, gdzie można znaleźć narzędzia do realizacji coraz to nowych pomysłów czy wynalazków. A jeśli takich narzędzi akurat nie ma, to są tu przecież ludzie, którzy wskażą drogę jak i gdzie je znaleźć. Choćby miało to być na drugim końcu świata.

Jak chcieli najwięksi urbaniści XX wieku, drogi pieszych i maszyn przenikają się bezkolizyjnie. Transport publiczny jest czysty, sprawny, bezpieczny i cichy. W soboty i niedzielę darmowy, aby żyjących poza granicami miasta przyciągnąć do jego centrum i wciągnąć w wir kulturalnych wydarzeń. Najchętniej na Plac św. Marcina wytyczonym pomiędzy ulicami Gwarną i Ratajczaka. Ale i na Dąbrowskiego, na rynek z nowalijkami, albo Osiedle Młodych, gdzie w jego nowym parku tak chętnie młodzież lubi się spotykać. Mieszkaniec Poznania i jego gość nie mają żadnego kłopotu w poruszaniu się w przestrzeni dzięki czytelnej i estetycznej komunikacji wizualnej, wspomaganej przez techniki informatyczne. Te ostatnie na stałe już oddają nam swe usługi wszędzie: w szkołach, uczelniach, urzędach, szpitalach – w sposób maksymalnie intuicyjny, nieangażujący czasowo ponad potrzebę i w pełni ekologiczny. Papierowe dokumenty wreszcie są zbędne.

Dzielnice, żeby wymienić choć kilka: Winogrady, Piątkowo, Jeżyce, Wilda, Ogrody – każda odmienna, wyrazista, oryginalna , dbająca o swoją tożsamość – tworzą związek konkurujących „państewek” rywalizujących o względy mieszkańca i turysty. Każda ma się czym pochwalić, każda ma swoją pamięć i swoje plany, lecz dopiero razem, razem we wspólnie wyznawanej wierze stanowią wielką siłę. To wiara w Poznań.

To nie utopia. Rok 2050 zaczyna się teraz!

+++

Paweł Kobryński – współzałożyciel Front Architects (wraz z Wojciechem Krawczukiem i Marcinem Saksonem). Projektując kierują się swoim mottem: „Ściany mają uszy, więc muszą mieć też twarz”. Autorzy swoistych manifestów, eksperymentalnych propozycji domów/schronień: Single Hauz, Soc Hauz i Sport Hauz, a także projektów realizowanych, takich jak chociażby dom studencki „Karolek” Uniwersytetu Medycznego i klubokawiarnia Nastawnia PoC w Poznaniu /projekt kawiarni został nominowany do Nagrody Miasta Poznania im. Jana Baptysty Quadro za 2012 r./, gimnazjum w Dopiewie, miejska biblioteka w Świeciu czy rozbudowa kościoła parafialnego w Rokietnicy.

W 2008 r. magazyn Wallpaper* umieścił pracownie na liście 50 najbardziej pożądanych młodych pracowni świata (Wallpaper* – „ARCHITECTS DIRECTORY 2008. The world’s 50 hottest young architecture practices”). W 2013 r. pracownia brała udział w wystawie „Architektura – Zapis Idei” w Muzeum Narodowym w Poznaniu prezentując swój dotychczasowy dorobek.